sobota, 12 czerwca 2010

Dwa ciasta z orzeszkami ziemnymi!

Banalnie proste w wykonaniu, bajecznie przepyszne w smaku, bo ciasta wykonane są na bazie masła orzechowego.. z czekoladową polewą, te dwa smaki - słodki i słony - sprawią, że nie będzie to ot, zwykła ciasto do herbaty! Przepisy są dwa, a to dlatego, że pierwsze ciasto mi się spaliło (piekłam go w piekarniku halogenowym, który dostałam od mamy i trochę go nie doceniłam bo piecze naprawdę cudownie!) Więc następnego dnia musiałam zrobić drugie, w którym zmieniłam jednak sporo, jeżeli chodzi smaki i składniki. Pierwsze ciasto (to spalone, z którego ostał się fragment do zdjęcia) ma dość mocną nutę karmelową, za sprawą mleczka skondensowanego - karmelowego. Jest więc ciut słodsze od następnego. Za to, to drugie, zawiera w sobie cały charakter masła orzechowego, jest słone, trochę cięższe od poprzedniego, a z roztopioną czekoladą mleczną jest nie do opisania w smaku! Oba cista wyglądaja podobnie, to pierwsze jest tylko trochę ciemniejsze (taki mulat) :D

Od Veni - food
Do dzieła:

Ciasto z masłem orzechowym i nuta karmelu

(około 10 osób)

szklanka oleju roślinnego
2 szklanki cukru
200g masła orzechowego (ja kupiłam takie z kawałkami orzeszków, żeby w trakcie były takimi piko niespodziankami między zębami)
tubka mleczka skondensowanego karmelowego
vanilia
5 jajek
3 szklanki mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli

tabliczka czekolady mlecznej, 200 ml śmietanki 36%
orzeszki ziemne do posypania polewy
[Listonic]


A więc (podobno nie zaczyna się zdania od "a więc), więc :)
Olej miksujesz z dwiema szklankami cukru, dodajesz do tego masło orzechowe i miksujesz swoim szalonym mikserem, aż wszystko nie ładnie połączy. Dodajesz mleczko karmelowe oraz ekstrakt vaniliowy. Masę cały czas dokładnie wyrabiasz tym mikserem i w trakcie tej czynności, dodaje kolejno po jajku. Jak masa będzie już konsystencji zadowalającej, dodajesz mąkę, wymieszaną z sola i proszkiem do pieczenia. Teraz wystarczy już tylko wylać ciasto do formy i upiec. Nie wiem w jakiej temperaturze i ile czasu, więc jak ktoś się dowie to niech z łaski swojej komentarzem uzupełni mój wpis..
Śmietankę zagotowujesz, wsypujesz do niej czekoladą, dokładnie mieszasz zawartość, aż czekolada się nie rozpuści. Na gotowe ciasto rozlewasz nowo powstały ganasz i posypujesz orzeszkami ziemnymi (można kupić takie orzeszki ziemne w karmelu, rozdrobnić je i tez posypać.. w sumie szkoda ze wcześniej na to nie wpadłam :))

Od Veni - food

Czas na ciasto numer dwa, takie typowo z posmakiem masła orzechowego. Nawet teraz pomyślałam sobie, że moznaby dodać do niego jednego rozmaślonego banana, albo dwa, aby fajnie się zapiekły.. Musze to spróbować następnym razem

Ciasto o wyraźnym posmaku masła orzechowego

(dla 10 osób)

250g miękkiego masła
200g masła orzechowego
3 szklanki cukru
4 jajka
szklanka mleka
3 szklanki mąki
proszek do pieczenia
sól

dwie tabliczki czekolady mlecznej, rozpuszczonej w kąpieli wodnej
rozdrobione orzeszki ziemne, jako posypka nadająca ciastu ostateczny szlif..
[Listonic]

Wykonanie dość podobne do poprzedniego. Masła, dokładnie ubijasz z cukrem, aż nie powstanie taka dobrze napowietrzona masa. Wbijasz do tego po jednym jajku, jak to się połączy dodajesz mleko, oraz po chwili mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia (powiedzmy łyżeczką tego proszku) i z pół łyżeczki soli. Pieczesz w temperaturze 180 stopni, do momentu aż ciasto nie będzie przyjemnie rumiane, a patyczek wetknięty w środek nie będzie suchy..
Przestudzone ciasto, polewasz roztopioną czekolada i posypujesz orzeszkami ziemnymi :)
Smacznego!

Od Veni - food

10 komentarzy:

aga-aa pisze...

orzeszki ziemne to ja bardzo lubię, zresztą jak każde inne orzeszki ;)

grazyna pisze...

Pyszności z tymi orzeszkami zrobiłaś :)

Kredka pisze...

mmm uwielbiam masło orzechowe! wygląda niesamowicie pysznie!

Veniuszka pisze...

No chyba nawet te ciacha są dobre :)

Paula pisze...

przepis zapisuję :)

gin pisze...

Ostatnio chodzi za mną coś z masłem orzechowym. A Twoje ciasta jeszcze pogłębiły moją potrzebę ;)

Veniuszka pisze...

Gin, rób, rób! na zdrowie i na smaczne popołudnie!

lo pisze...

Uwielbiam połączenie słodkiego i słonego. Takie ciasto to coś dla mnie.

Disco Inferno pisze...

Chrystusie niebieski! Od niedzieli nie mogę myśleć o niczym innym, zmasakrowałaś mi mózg tym przepisem. Obawiam się, że ja brzydząca się gotowaniem istota będę w niedzielę piekła ciasto z masła orzechowego :D

asieja pisze...

ależ Ty kusisz tymi zdjęciami pięknymi.. tak nie można! :-)