Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trochę mniej słodko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trochę mniej słodko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 stycznia 2011

Kuchenny sparing / Mule i ryby

Przyjechał do mnie kucharz.. zawstydził mnie krojąc cebule i koperek, naostrzył nóż i dodał mi + 100 punktów do poczucia się debilem smażąc naleśniki, bo mnie zawsze pierwszy się przypala a jemu nie. Wydawałoby się, że dodanie oleju do ciasta to logiczne rozwiązanie. Jednak dobrze ze już nie jestem blond... no cóż, godzę się na porażkę, biorąc pod uwagę jego piętnastoletnie doświadczenie.
Ale nie poddałam się bez walki. Zrobiliśmy kuchenny sparing. Była moja przystawka, jego danie główne i mój przed deser i deser.
Walczyłam, wszyscy się obżarli jak małe prosiaki a ja do dziś nie mogę zapomnieć smaku sosu maślanego, jaki mi zaserwowano. Przepisów na deserki nie podaje bo są już na blogu ( jak walczyć to sprawdzoną bronią ). Wygrałam moim NAJLEPSZYM JABŁECZNIKIEM JAKI KIEDYKOLWIEK JADŁAM i serniczkami cytrynowymi na bazie mascarpone.
Kucharz wygrał za przypomnienie mi o istnieniu pomidorków koktajlowych, szczególnie zwracając moja uwagę na gałązki na których się znajdowały, aż do podania ich na stół.
Co do mojej przystawki, jest to przepis, który ukradłam z Korsyki z kuchni, wymaga uwagi, ale wierzcie mi, jest tego warty!

Od Veni - food

Parmentier
/Veni
(6 osób)

Pasta z ziemniaków:

pół kilo ziemniaków
dwie marchewki
korzeń pietruszki
2 ząbki czosnku
mięso w jakiś ryb, mogą być kostki rybne, filety, ja zazwyczaj kupuje mrożone, około pół kilograma
sól, pieprz, ewentualnie kostka warzywna

Jus moules:

jedna cebula
3 ząbki czosnku
kilogram muli
butelka białego wytrawnego wina
szklanka wywaru rybnego

Parmentiere:

cebula (szalotka jak uda sie kupic)
3 zabki czonsku
250 ml białego wina
500 ml jus moules
500 ml śmietany 30%
łyżka masła

[Listonic]

Przepis składa się w kilku etapów. Etap pierwszy obejmuje obranie pyrów, wsadzenie ich do gara, zalaniem wodą, i dołożeniem do tego wszystkich innych składników, czyli ryb, warzyw i przypraw. niech to się gotuje aż ziemniory się nie staną miękkie. Po tym czasie, odlewasz wodę, zostawiając szklankę wywaru. Wybierasz warzywa i resztę jeszcze chwilkę odparowujesz, po czym przeciskasz przez prasę do ziemniaków, a jak takiej nie masz to możesz to zmiksować na takie rybne puree.

Etap drugi to pozyskiwanie soku z muli (jus moules). Cebule z czosnkiem lekko podsmażasz na maśle, przekładasz do garnka. dodajesz mule(ja je kupuje w takich kilogramowych hermetycznie zapakowanych paczkach) zalewasz winem, wywarem z ziemniaków i gotujesz pod pokrywką aż mule się nie otworzą. Jak to się stanie, gotujesz jeszcze chwilkę, po czym odcedzasz muszelki, pamiętając, żeby zostawić wywar!! Obierasz mule z muszelek, możesz kilka zostawić do dekoracji.

Etap trzeci to przygotowywanie sosu:
znów cebulę smażysz na maśle, dodając czosnek, dodajesz na patelnie wino i jus moules, zagotowujesz. Dodajesz ostrożnie śmietanę, żeby się nie zważyła. Jak wszystko się zagotuje, zmniejszasz ogień i redukujesz sos, aż nie stanie się gęsty i esencjonalny. może to trochę potrwać. Na koniec dodajesz mule do sosu i doprawiasz sola i pieprzem.

Podanie:
W restauracji podawali to danie następująco: na blaszce do piekarnika, do metalowej obręczy na dno wkładali sos z mulami, na to dodawali pastę z ziemniaków, aż do górnej krawędzi pierścienia. Na górę posypywali bułkę tarta i to zapiekali. Mnie niestety nigdy to w tej formie nie wyszło, bo masa z ziemniaków zawsze lekko była za płynna. Jeżeli ktoś chciałby spróbować, zamieszczam zdjęcie oryginału:

Od Veni - food

a póki co umieszczam co wyszło mnie (wiem, wiem, wiem, oryginał ładniejszy, ale chyba chodzi o smak? :)))

Od Veni - food

Od Veni - food


Ryba na sałacie

/Rafał
(4 osoby)

Opakowanie pomidorków koktajlowych z gałązkami
6 małych sałat "baby gem" ( ja je kupiłam w makro, wygladaja jak malusia sałaty rzymskie )
jeden długi filet na osobę dowolnej ryby (ja chciałam dorsza wiec dostałam)
łyzka oliwy
butelka wina
włoszczyzna
szalotka
czosnek
świeży tymianek
kostka masła
koperek
ciemny ocet balsamiczny
sól, pieprz

[Listonic]

Od Veni - food


A więc to tak drodzy państwo, przepis spisywałam od Pana Kucharza, jak coś pomylę z góry przepraszam.
5-6 pomidorków na gałązce kładziesz na blaszce wysypanej cukrem, polewasz oliwą, solisz, pieprzysz i polewasz octem balsamicznym ciemnym. Wkładasz do bardzo nagrzanego piekarnika na kilka minut, aż skórka pomidorków nie pomarszczy się jak odmoczone palce.
Co do sosu z masłem: Szalotkę z czosnkiem podsmażasz na oliwie, wsadzasz do garnuszka, dodajesz włoszczyznę, zalewasz wodą, nie dużą ilością i nie dodajesz soli na początku. Redukujesz wywar tak żeby z pół litra pozostało zaledwie 50 ml. Tak samo postępujesz z winem, czyli z pół litra wina odparowujesz tak by pozostało go 50 ml. Warzywa odcedzasz, łączysz wywar z winem. Podobno na 100 ml takiego skondensowanego wywaru daje się 400g prawdziwego masła pokrojonego w kostkę. Dla mnie była popełniona wersja light. masła było mniej. Dodaj łyżkę soku z cytryny, albo limonki, dopraw do smaku solą i pieprzem. Na koniec dodajesz tymianek i wariujesz ze szczęścia, taki ten sos jest pyszny.
Sałata: przekrajasz sałaty na pół, solisz, pieprzysz i podsmażasz tylko od strony krojenia na nie zliczonej ilości rozgrzanego na patelce masła. Robisz to krótko, bo inaczej sałata zupełnie się rozgotuje i będzie fuj.
Ryba: filety z dorsza zalewasz winem, dodajesz łyżkę oliwy, sól, pieprz, koperek. Zostawiasz ta rybę na 20 minut w tej marynacie, niech się koleżanka podtopi jeszcze troszkę. Po czym płuczesz ją i smażysz od strony skóry, zwróć uwagę czy nie ma na skórze koperku, bo inaczej jak on zacznie się smażyć, stanie się gorzki i ble. Jak stwierdzisz ze ryba jest gotowa, czyli musi być średnio wysmażona, wyłączasz ogień i zostawiasz ją na patelce jeszcze 2 minutki.
Podanie na talerzu odbywa się w danej kolejności:
Sałata, ryba kawałek numer 1, ryba kawałek numer2, pomidorki, sosik, jedzenie, satysfakcja.

Od Veni - food

czwartek, 6 stycznia 2011

Risiotto grzybowe

WSPANIALE!!
Miałam na takowe ochotkę już od dawna!
Moje robienie risotto zazwyczaj odbywało się na oko, a dziś postanowiłam zasięgnąć pomocy kartki i długopisu, co by wszystko spisać w miedzy czasie mojego twórczego kulinarnego szału!
Wspaniale jeść coś takiego podczas kolejnego (chyba ostatniego przed moją emigracją)
spotkania dream teamu karcianego!!

Od Veni - food

Risotto grzybowe
dla 4 osób

oliwa ( moja ulubiona ilość - na oczna )
1/2 kostki prawdziwego masła
cebula
2 ząbki czosnku
1 3/4 szklanki ryżu do risotto
200g suszonych grzybów ( prawdziwków, podgrzybków ), wcześniej namaczanych przez noc
1,3 litera bulionu grzybowego ( ja wzięłam wodę w której moje grzyby się namaczały i dodałam kostkę warzywną )
1,5 szklanki białego wina ( resztę wypiłam wraz z colą )

[Listonic]

Na patelnę rozgrzewasz oliwę a masłem, dodajesz cebulkę i podgrzewasz ją aż się ze zeszkli. Dodajesz ryż i pokrojone grzyby również je smażysz na średnim ogniu, około 3-4 minut. Dolewasz do ryżu poooooooooowowli wino, odczekujesz aż się nie zredukuje. Jak to nastąpi dolewasz po łyżce do zupy bulionu. Stój nad patelka i pilnuj co by się to nie po przypalało!!
Jak dolejesz już całość, próbuj czy ryz ryż jest już miękki.

Nie wiem jak Wam wyjdzie, ale ja najadałam się jak poje**na!!!

Od Veni - food

poniedziałek, 29 listopada 2010

Szynka ala kurczak w cytrynach

Wiem, wiem, miał być kurczak, ale śnieżyca uniemożliwiła mi zdobycie kury. Ale idea jest ta sama, co do joty, wiec kto chętny, dziele się i serdecznie polecam!
Najpoprawniej politycznie jest pozostawić kurę/szynkę/inne mięsiwo w zalewie na noc, jak ktoś jest bardzo głodny, pozostawienie na godzinę też ujdzie (wiem bo życie pokazało mi już takie przypadki :)

Od Veni - food

Szynka ala kurczak w cytrynach
(dla jednostki)

Pojedyńcza porcja mięsa (cyc, schab, krów czy inne)
sok z 1 cytryny, dla kwasolubnych możne zaproponować soki z cytryn trzech
2-3 łyżki sosu sojowego
3 ząbki czosnku
mała cebula i szczypior lub 3 cebulki dymki
porcja ryżu/makaronu

[Listonic]

Mięso kroisz na kawałki, zdecydowanie nie tak drobne jak możesz zaobserwować w kociej karmie :) wsadzasz je do miseczki, zalewasz sokiem z cytryn, sosem sojowym i dodajesz wyciśnięty czosnek. Mięso topisz w takie zalewie i jak już wspomniałam marynujesz z zależności od ilości czasu jaki masz.

......... . . . . . . . . <-- upływ czasu

Nadszedł moment obiadu. Ryż lub makaron przygotowujesz na swój ulubiony sposób. Ja takie mięso jem w ogóle bez takich dodatków, z lekka stratą dla mnie, bo sos jaki pozostanie po smażeniu jest wyborny...
Mięso smażysz na patelce, już bez dodatku oliwy czy tym podobnych, do momentu aż nie będzie gotowe. Czas oczekiwania waha się pomiędzy 7 - 12 minut w zależności od wielkości kawałków i od rodzaju mięsa. Podczas smażenia dodajesz posiekana cebulkę i szczypior, który cudownie mięknie i potem rozpływa się w ustach. Jak nie lubisz cebuli - don't worry, jest ona później wcale do siebie podobna w smaku...
Smacznego!

Od Veni - food

niedziela, 28 listopada 2010

Domowy makaron i grzybowa :D

Zrobiłam ( mama zagniatała ) MAKARON!! Swoj własny i kanciasty!! potrzebna była do tego maszynka do robienia makaronu, które pod wpływem moich wspaniałaych własciwosci popsuła sie :( taka karma jak widać.. no ale zanim sie rozwaliła udało mi sie ukręcic swoj makaronik :) mama do tego zrobiła grzybowa i mogę z czystym sumieniem stwierdzić ze, przedświąteczna próba wypadła wspaniale :)
Co do makaronu, produkcja nie była nazer skomplikowana a składniki nie powalają ilością składowych, po prostu dajesz tyle set gram mąki ile jajek, czyli u nas było to 300 gram mąki na trzy całe jajka. Ciasto zagniatasz, robisz kule która przekrawasz na 3 cząstki, lekko rozpłaszczasz i wkladasz do dalszego rozpłaszczania do maszynki, i tak 3 razy, za każdym razem przyblizajac do siebie wałki. Nastepnie przepuszczasz placek przez wałki tnące i jarasz się tym co wyszło jak małe dziecko po otrzymaniu zabawki pod choinką :D

Od Veni - food

Od Veni - food

Jezeli nie masz takie maszynki, no problem, ciast rozwałkowujesz na cieńki placek, zawijasz w rulon i tniesz na paseczki. Masz makaron jak ta lala!
Makaron gotujesz az nie będzie miękki, u mnie trwało to chyba z 7 minut :)

Od Veni - food

Co do grzybowej, przepis dyktowała mi moja mama, która jest mistrzynią robienia zup wszelakich!

Zupa grzybowa Pani Mamy
(4 osoby)

4 garści grzybów suszonych, namoczonych wcześniej przez noc we wodzie (prawdziwki,podgrzybki)
kostki warzywne, i nie broń boże mięsne w ilości takiej jaka potrzeba na rozpuszczenie ich w 1,5 l wody (jak ktoś jest mabitny, albo okazja na grzybową jest podniosła, jak w Święta, robisz wywar warzywny z włoszczyzny)
1,5l wody
kubeczek dobrej śmietany 30%(200g)
ok 100ml wody + 2 łyżki mąki
ewentualnie pieprz

[Listonic]

Wodę wlewasz do gara, dajesz wcześniej namoczone i pokrojone grzyby i kostki warzywne, zagotowujesz. Jak będzie wrzeć w kotełku, zdejmujesz go z ognia. Do miski przekładasz śmietanę, i wlewasz ostrożnie gorąca zupę, po łyżce, co by sie śmietana z zupa powoli oswoiła, zapoznała. Wiadomo co nagle to po diable i śmietana może sie wziać i obrażona zważyć :). Jak już stwierdzisz ze wywar i śmietana sie zakumplowały, wlewasz ja go gara, wstawiasz na gazie i znów zagotowujesz. I postępujesz dokładnie tak samo w przypadku zawiesimy wodno mącznej. Stawiasz kociołek na gaz i znów zagotowujesz. Jak sie to uda, masz gotową zajebista grzybową :)

Od Veni - food

Od Veni - food


poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Guacamole , salsa i grzane wino

Tak postanowiłam napisać jeszcze, bo zainspirowała mnie pogoda (jest do dupy i pada), która nie pozwala na nic innego jak spanie/picie wina/pisanie. Więc siedzę w garażu, który jest zamieniony na kuchnie i popijając polopirynę grzanym winem, piszę na blogu, zbierając siły przed jutrzejszą pracą. Pan szef dał mi pewnego razu 8 sztuk avokado i powiedział "zrób guacamole".. więc Veni mądra głowa, nie mając pojęcia o co chodzi, zapytała swojego jakże pamiętającego jęzora: "jak to smakowało"? Trzeba nadmienić, że miała na to całe pół godziny...
Więc oto co wzięła do swojego guacamole, które o dziwno bardzo spodobało się szefostwu. Nadmieniam, że nie będzie pewno to standardowy przepis, bo wyszedł z mojej głowy, a nie z teorii, którą z łatwością można znaleźć w internecie..

Od Veni - food

Guacamole
(ilość duża)

8 sztuk avokado(ale na warunki domowe wystarczą ze dwa..)
pół szklanki soku w limonki (co by to guacamole po jednym dniu nie wyglądało jak zgniłe jajo, ale miało ciągle zajebisty kolor)
10 ząbków czosnku
pieprz
około 3 łyżek kwaśnej śmietany

[Listonic]

Do dzieła, avokado obierasz i pozbawiasz je pestki (pestki możesz użyć do rzucania, na przykład w niegrzeczne dzieci), po czym wsadzasz do miski, dodajesz resztę składników (czosnek wyciśnięty), miksujesz końcówką z ostrzami i gotowe.

Salsa
(ilość zmniejszona na warunki domowe)

dwie puszki pomidorów z puszki
2 ząbku czosnku wyciśnęte
2 cebule, posiekane
pół szklanki papryczek jalapenos z puszki
łyżeczka soku z limonki
sól i pieprz wedle uznania

[Listonic]

Wszystko dajesz do gara i zagotowujesz, proste nie?

Od Veni - food


Co do nachos, najfajniej wsadzić je po prostu do mikrofali, przykryte duża ilością sera żółtego... mniaaaaaaaaaaaaaaam, już wiecie czemu dupa mi rośnie :P

a co do wina... najlepsze takie za 10 zł, wsadzone do gara z pomarańczą i goździkami, zagotowane, nawet w taki deszczowy dzień poprawi humor :))

Od Veni - food

wtorek, 12 stycznia 2010

Taki mój wczorajszy obiad...

Wyszedł mi taki fajny ze nie dość, że postanowiłam go sfotografować, to jeszcze go opisać :) jak miewam czas to właśnie takie przygotowuje sobie zdrowe beztłuszczowe danie. jedynym warunkiem powodzenia jest patelnia nieprzywierajaca i odrobina serca :)
A że lubię dania odrobine kwaśne, takie aż lepie od soku z cytryny to to jest takie właśnie danie. Duuuuzo soku z cytryny i czosnku. Tak jest najlepiej, a że potem taksówkarz powie Ci jak wsiądziesz "ale sie Pani czonsnku najadła" to efekt uboczny. Serdecznie pozdrawiam Pana z "teletraxi NOVA" z Łodzi :)

Od Veni - food

Pierś z kurczaka z warzywami i makaronem pełnoziarnistym
porcja dla mnie jednej :)

125-130g piersi z kurczaka
pół pęczka dymki
pół papryki czerwonej
dwa ząbki czosnku
kilka różyczek brokuł
cytryna bądź dwie, ja wole jak jest więcej...
łyżka sosu sojowego
ewentualnie pieprz
40g makaronu pełnoziarnistego spaghetti (kocham swoją wagę kuchenną)

[Listonic]

Cyce kroimy na drobne kawałeczki, co by oszukać mózg że tego kurczaka jest więcej. sparzamy wrzątkiem i masujemy cytrynę po czym wyciskamy z nich sok. Czosnek obieramy i wkładamy do wyciskarki i jeszcze nie wyciskamy. Teraz te kawałeczki kurczaka zalewamy sosem sojowym, sokiem z cytryny i dodajemy czosnek (wyciśnięty :)). Najlepiej umieścić takiego kurczaka z pojemniku z zamykana górą, by terapia wstrząsową dokładnie wszystko wymieszać. Taka marynata wytrzyma nawet noc lodówce (czyli powinno się to na taka noc pozostawić), a minimalnie godzinę, aczkolwiek z ekstremalnych warunkach wystarczy ten czas, kiedy przygotowywane będę następnie składniki, co następuje:
Dymkę i szczypiorek drobno kroimy, paprykę też. Makaron nastawiamy by się gotował, soląc odrobinę wodę. Co do brokuł to wycwaniłam się to wkładam zamrożone pod koniec gotowania się makaronu i tym sposobem mam w jednym garnku coś co powinno być gotowane we dwóch :) a jak makaron będzie gotowy (al dente, al dente, al dente!!!)
Kurę wykładamy na nagrzana patelkę, pozostawiając jednak trochę tej soso-sojowo-cytrynowo-czosnkową zupę na później. Jak kura się podsmaży, dodajemy dymkę ze szczypiorkiem, paprykę, ugotowane brokuły i makaron oraz resztę marynaty. Smażymy to razem wszystko, aż nie zrobi się takie nie błyszcząco wilgotne, ale lepko wilgotne (łatwo spalić). I włala!
A niech mi to ktoś jeszcze czym przyprawia to zabiję!

Od Veni - food

piątek, 21 sierpnia 2009

Szynka z ryżem jabłkowym i galaretką jabłkowo-pietruszkową

To już mj ostatni wyczyn.. Po prostu wybieram się dziś na urlop i już muszę zakończyć eksperymenty z jabłkami, co zaskutkuje jedyną ich surową postacią jedzona na plaży :D
To taka wariacja, troche zalatująca kuchnią restauracyjną, ale nadaje sie rówież do zrobienia w domku. Podaję porcję dla jednej osoby, gdyż tylko dla jednej gotuje. Z tego co słyszałam, ryż był wyśmienity :)

Od Veni - food

Szynka z ryżem jabłkowym i galaretką jabłkowo-pietruszkową
for uno persone :)

MIĘCHO
Jeden kotlet z szynki
sok z jednej cytryny
jeden wyciśnięty ząbek czosnku
1 łyżka sosu sojowo-grzybowego
1/2 szklanki piwa Redd's - jabłkwego
1/2 szklanki bulionu
sól, pieprz

Szynę wkładasz do miseczki, dodajesz czosnek, sok i sos sojowy, piwo, doprawiasz. Niech to sie marynuje i pracuje w lodówce przez kilka godzin.

RYŻ
2 łyżki oliwy
jakiś 15 cm. kawałek pora
jedna marchew
ząbek czosnku
mała cebula
1/2 szklanki ryżu
150 ml. soku jabłkowego
150 ml bulionu
sól, pieprz

Pora, marchew i cebulkę kroisz drobno, dodajesz wyciśnięty czosnek i wrzucasz to na rozgrzaną na patelce oliwę. Niech się to podsmaży i miękknie pod wpływem piekielnego ognia kuchenki gazowej :) Wrzucasz ryż, podlewasz to sokiem i bulionem, solisz, pieprzysz ( tylko bez skojarzeń )i przykrywasz pokrywką co jakiś czas mieszając. Ryż będzie gotowy jak będzie miękki ( ciężko było się tego nie domyśleć ) Jak płyn odparuje, proponuję dodać ewentualnie jeszcze trochę soku.

GALARETKA
250ml soku japcowego
3 listki żelatyny
garść świeżej pietruszki

Sok delikatnie podgrzewasz. Żelatyną z listkach namaczasz 5 minut w zimnej wodzie, odciskasz, wrzucasz do soku, tak żeby się rozpuściła. Dodajesz do jeszcze płynnej galarety po listku pietruszki, wkładasz do lodówy i czekasz aż stężeje.

Czas na ostateczne kroki. Mięso wrzucasz z marynaty na patelkę, smażysz około 5 minut po każdej stronie. Marynaty broń Cie panie Boże nie wylewasz. Jak już mięcho sie podsmaży, przekładasz kotleta do rondelka, wylewasz resztę marynaty, bulion i dusisz około 20 minut.

Ruż wykładasz, mięso gotowe też, bawisz się z Kurta Schellera, czyli dekorujesz talerz, dodajesz galaretke i rozkoszujesz się..

Od Veni - food

Od Veni - food

wtorek, 18 sierpnia 2009

Sałatka z ziemniakami, jabłkiem i boczkiem

Taka szybka imprezowa sałatka, słyszałam ze najlepiej smakowała na ciepło :)

Od Veni - food

Sałatka z ziemniakami, jabłkiem i boczkiem
około 12 osób
1,2kg ziemniaków, obranych ze skórki
sól, pieprz
200g boczku
pół cebulki
jedno jabłko
garść świeżego koperku
pół papryki
ząbek czosnku
oliwa z oliwek

Ziemniaki kroisz na ćwiartki, doprawiasz i wstawiasz do piekarnika na około godziny ( jak masz małe kawałki to 45 minut wystarczy. Boczek rumienisz na oliwie, dodajesz posiekaną cebulkę. Odstawiasz jak już wszystko się podsmaży. Jabłko ścierasz na tarce o grubych oczkach, paprykę siekasz drobno, dodajesz do jabłka, dosypujesz koperek, dodajesz boczek z cebulką i upieczone, pokrojone na kawałki pyry. Doprawiasz i gotowe :)

środa, 12 sierpnia 2009

Lasagne z jabłek, chorizo i sera lazur podana z rulonikami z przecieru jabłkowego i sera

Nudziło mi się :P a zresztą, co ja się będę rozpisywać. Jedna uwaga, pamietajta ze ser lazur, niebieski i chorizo, samo w sobie są strasznie słone.. tak żeby nie przesolić...

Od Veni - food

Lasagne z jabłek, chorizo i sera lazur podana na kryształkach soli
dla 2-3 osób

50g makaronu ryżowego
400 mł soku jabłkowego
pół papryki czerwonej
1/2 średniego jabłka
25g sera Lazur, niebieskiego (to jest 1/2 opakowania, jakie jest w sprzedaży)
kawałek pora (około 10 cm)
łyżeczka oliwy z oliwek
łyżeczka octu
1/2 łyżeczki bazylii
po 3 plasterki jabłka na osobę
po 3 plasterki chorizo na osobę

po trzy plasterki sera żółtego na osobę
przecier jabłkowy

Sok jabłkowy gotujesz i delikatnie solisz, jak już zabulgocze, odstawiasz z ognia i wrzucasz makaron wyżowy, przykrywasz na chwil kilka, odcedzasz i studzisz.
Paprykę, jabłko i ser kroisz w kosteczkę, pora na plasterki, po czy każdy z nich rozczłonowujesz, wrzucasz to do miski. Dodajesz oliwę, ocet i bazylię, możesz zaryzykować trochę pieprzu i pokrojony nie za drobno makaron, mieszasz. Na talerzyk wysypujesz sól, kładziesz plaster jabłka, plaster chorizo i łyżkę sałatki, potem znów jabłko, znów chorizo i sałatka, nie trudno się domyśleć że na samą górę znow kładziesz jabłko i kiełbasę.. a na to odrobinę pora i ozdobę z jabłka..

Od Veni - food

na plasterku sera nakładasz nie wielka ilość przecieru i zawijasz, kładziesz po trzy takie ruloniki na talerzyk :D i gotowe..

Od Veni - food

A tak swoją drogą, ser żółty i przecier jabłkowy to jest po prostu taka rewelacja, nie wiem czy ktoś w Was próbował, ale jest to tak samo zajebiste jak na przykład połączenia bananów i masła orzechowego...
Damn.. ale jestem głodna..

Smaczbego :D

Od Veni - food

Kanapka z jajkiem, salami i jabłkiem

A tak gotowałam sobie i pomyślałam ze połączenie jajka sadzonego z jabłkiem to dość nie najgorszy pomysł... tylko brakowało mi czego i naraz na pomoc przybył mi pomysł z postaci plasterków salami.. i git :)

Od Veni - food

Kanapka z jajkiem, salami i jabłkiem
dla jednej osoby

jajo
jedna bułka pełnoziarnista
masło do posmarowania
kilka plasterków jabłka
kilka plasterków salami

Jajeczko usadzić na patelce i tak sadzić je, do uzyskania ulubionego stopnia ścięcia, doprawić ( ja zaszalałam i dałam szczyptę ziół prowansalskich ). Bułkę przeciąc na dwa, posmarować masłem, położyć plajster jabłka, potem salami, potem znów jabłka, na koniec jajko, Gotowe i zajebiste :)

Od Veni - food

wtorek, 11 sierpnia 2009

Marynowana pierś z kurczaka z puree z brokuł i masłem jabłkowym

Ino, jak japco to japco.. a jak nie słodko ( chodź to nie mój sort ) to nie słodko...
umyśliłam w głowie swojej marynatę, potem co by do niej wsadzić, i zrobiłam obiad.. będąc na permanentnej diecie sama nie zjadłam, ale skosztowałam, umarłam..
Ej, patent z jabłkami kompletnie mnie wytracił z równowagi dnia dietetycznego, bo przyznam Wam się szczerze, nie jestem jakimś curkocholikiem, ani czekoladocholikiem, ale jestem totalnie apple addicted.. co prawda na surowo, ale jak się coś tam pichci, zawsze można skubnąć sobie gryza, bądz dwa..

Od Veni - food


Marynowana pierś z kurczaka z puree z brokuł i masłem jabłkowym
dla uroczej dwójki

MARYNATA
jedna pierś z kurczaka, przedzielona w poprzek na dwa
1/2 startego na małych oczkach średniego jabłka
łyżeczka octu jabłkowego
łyżeczka oleju sezamowego
3 łyżeczki sosu sojowego
1/2 łyżeczki imbiru

Wszystko razem mieszamy, wkładamy to nasze cycate kurcze i odstawiamy je do lodówki, by zmarzło przez noc. Po nocy mięsko wyciągamy i kładziemy na ruszcie w piekarniku, nastawionym na 189 stopni, na jakieś 15 minut, po czym przewracamy owego cyca na drugą stronę na kolejna 20 minut :)

MASŁO JABŁKOWE
malutkie starte na papkę jabłuszko
łyżeczka cynamonu
łyżeczka cukru brązowego
125 g masła

Wszystko razem zagotowujemy w rondelku, gotujemy aż lekko nie zbrązowieje. Tu uwaga bo nie można tego ot tak sobie odstawić i tłuszcz błyskawicznie się wytrąci, a na talerz potrzeba nam tez trochę tego słodkiego osadu..

plus 1/3 paczki mrożonych brokuł, ugotowanym, doprawionych sola i pieprzem do smaku ( można dodać łyżkę masła jabłkowego ). Tak ugotowane brokuły miksujemy na puree

Układamy nasze arcydzieło na talerzu i gotowe :)

Od Veni - food

Od Veni - food


Od Veni - food

sobota, 12 kwietnia 2008

Sałatka z avokado i prażonymi migdałami

Jako że w ogole uwielbiam wszelkiego rodzaju sałatki postanowiłam zrobić jaka jedna.. ale była tak ładna i pyszna ze nie omieszkałam zrobić jej zdjęcia, po czym ja zjeść i rozpływac sie nad sobą..

Sałatka z avokado i prażonymi migdałami
(porcja dla singla)

1/4 główki sałaty lodowej
połowa avokado
połowa małego ogórka świeżego
łyżka płatków migdałowych
cebula dymka ( lub sam szczypiorek )
ja do sosu vinegret połowy opakowania fixu (z lenistwa..) ale na occie i łyżeczce oleju sezamowego.

Wszystkie warzywa kroisz. Płatki chwilkę prażysz na suchej patelni, aż nie zrobią sie brązowe. Uważaj tylko żeby nie przypalić, bo skubane maja tendencje.
Sałatke polewasz sosem i posypujesz migdałami...

A prospo sosów typu fix. Osobiści polecam bo skracaja czas przygotowania takiej sałatki, rekomenduje przy okazji fix kamisa fit up, z pestkai słonecznika (pycha!).
Olej sezamowy jest pierwsza klasa i jak najbardziej godny polecenia, pamietaj ze na takim oleju sie nie smaży nic.
Ciao!



ładna nie?