czwartek, 6 stycznia 2011

Risiotto grzybowe

WSPANIALE!!
Miałam na takowe ochotkę już od dawna!
Moje robienie risotto zazwyczaj odbywało się na oko, a dziś postanowiłam zasięgnąć pomocy kartki i długopisu, co by wszystko spisać w miedzy czasie mojego twórczego kulinarnego szału!
Wspaniale jeść coś takiego podczas kolejnego (chyba ostatniego przed moją emigracją)
spotkania dream teamu karcianego!!

Od Veni - food

Risotto grzybowe
dla 4 osób

oliwa ( moja ulubiona ilość - na oczna )
1/2 kostki prawdziwego masła
cebula
2 ząbki czosnku
1 3/4 szklanki ryżu do risotto
200g suszonych grzybów ( prawdziwków, podgrzybków ), wcześniej namaczanych przez noc
1,3 litera bulionu grzybowego ( ja wzięłam wodę w której moje grzyby się namaczały i dodałam kostkę warzywną )
1,5 szklanki białego wina ( resztę wypiłam wraz z colą )

[Listonic]

Na patelnę rozgrzewasz oliwę a masłem, dodajesz cebulkę i podgrzewasz ją aż się ze zeszkli. Dodajesz ryż i pokrojone grzyby również je smażysz na średnim ogniu, około 3-4 minut. Dolewasz do ryżu poooooooooowowli wino, odczekujesz aż się nie zredukuje. Jak to nastąpi dolewasz po łyżce do zupy bulionu. Stój nad patelka i pilnuj co by się to nie po przypalało!!
Jak dolejesz już całość, próbuj czy ryz ryż jest już miękki.

Nie wiem jak Wam wyjdzie, ale ja najadałam się jak poje**na!!!

Od Veni - food

8 komentarzy:

grazyna pisze...

"Stój nad patelką i pilnuj" - to jest najtrudniejsze. A poza tym pycha :)

miss_coco pisze...

Jest piękne i pewnie bosko smakuje, a ja mam jeszcze całkiem sporo suszonych grzybów ;))

kasiaaaa24 pisze...

Wygląda przepysznie, a ja uwielbiam wszystko co ma w składzie lesne grzyby :)

Karmel-itka. pisze...

zdjęcia takie piękne.
i risotto, palce lizac!
miło, że spisałaś. takie risotto też mnie już od teraz nęci ;]

Jagienka pisze...

O u mnie też risotto tylko cytrynowe!!! Więc dokonuję wymiany przepisów :-) muszę wypróbować Twoje grzybowe - a traktujesz to jako samodzielne danie czy dodatek?

Veniuszka pisze...

samodzielne,zdecydowanie :)

najwspaniałe :)

Szana pisze...

nigdy nie jadlam takiego prawdziwego risotto, ogladam przepisy i ciagle sie przymierzam do jego zrobienia. twoj bardzo mi sie spodobal. jesli je wykonam dam znac :)
pozdrawiam
szana

car canvas art pisze...

Really good post, thanks so much for sharing this with us!