poniedziałek, 14 marca 2011

Plac drożdzowy ze śliwka zlondyjska

Pyszny, szczególnie ze ciasto robiłam z głowy robiąc je pierwszy raz O_o
WYSZŁO!
Nadmienię, że pomieszkauję w miejscu gdzie gotowanie to cheb powszedni ( 2 panów kucharzów ), a mimo to desery jakie owym dżentelmenom tworzę, cieszą się powodzeniem. Dziękuje :)
W dzisiejszym odcinku bywalca Londyńskiego zaprezentuję plac z drożdzów ze dodatkiem śliwków zlondyńskich z kruszonem cynamonowym.
do dzieła:

Od Veni - food

Plac drożdżowy ze śliwką
(spora blaszka)

1/3 opakowania (100g) świeżych drożdży
1/3 kostki (250g) masła
1 1/2 szklanki mleka
2 żółtka
1 jajko
1 szklanka cukru
3 szklanki maki
ok 600g śliwek

kruszonka:
1/2 kosztki masła
3 łyzki cukru pudru
3 łyżki mąki
cynamon

[Listonic]

mleko lekko podgrzej, zeby było ciepłe ( swoją droga słowa "ciepłe mleko" czy tylko mnie sie kojarzą z słodkim błogostanem i wszyatkim co najwspanialsze?), wlej do miski, dosyp łyżeczke cukru i wsadz z nie drożdże, niech trochę popracują.
Po jakis 10 minutach dajesz do zaprawy resztę składników. Ja masło rozpuściłam i wlałam na końcu. Ciacho wyrabiasz ręcyma własnymi. nie wiem jakie powinno być, ale moje wyszło całkiem fajne. Odtawiasz w ciepłe miejsce pod ściereczką na jakieś 40 minut. W tym czasie śliwki przekrawasz na połówki, wyjmujesz pestki (chyba że, ktoś lub chrupiące niespodzianki w trakcie jedzenia :P ), odczekujesz aż ciasto wyrośnie, możesz w tym czasie ogladnąć jeden odcinek "Chirurgów" akurat bez reklam ma 40 minut :)
Blachę wysmarowujesz masłem i wysypujesz maką. Ciacho przekładasz na nią, ja swojego nie rozwałkowywałam bo nie mam wałka, ale jakos zgrabnie udało mi się je całe na blachę ptzenieść. Na górę kładziesz śliwki, a całość pokrywasz kruszonką ( masło z mąka i cukrem wraz z cynamonem paluchami łączysz w grudki )
Wsadzasz w otchłanie piekielne piekarnika na 40 minut i zjadasz póli ciepłe :D
gotowe!! smaczego, dziekuje! :D

Od Veni - food

10 komentarzy:

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

O proszę, u mnie też dziś drożdżowe, ale bez śliwy...
Pozdrawiam:)

mikimama pisze...

Mniam! Śliwek to bym zjadła, zwłaszcza w takim wspaniałym cieście...

asieja pisze...

zdolna babeczka z Ciebie!
:-)

grazyna pisze...

Fajnie, że znowu nadajesz, z tego Londyjska. Placek ekstra ! Pozdrowienia dla dżentelmenów-kucharzy :)

Kubełek Smakowy pisze...

Wyborne ciasto.

Śliwki, kruszonka. Niebo.

aga pisze...

pycha :)

Arvén pisze...

Plac drożdżowy ze śliwką wciągam na kilometry kwadratowe :D

Ale gdzie tam do prawdziwych śliwek...buu!

Maggie pisze...

A sliwki zlondyjskie pewnie importowane ;) Ale nic to, wazne, ze sa. I z drozdzowym sie swietnie komponuja.

Veniuszka pisze...

nie no import pełna para, ale masz racje, sa i to najwazniejsze :)

jutro musze wymysleć dla chłopaków cos jeszcze innego :)

dziekuje za komentarze wszyatkim bardzo, bardzo :)

Ag Pe pisze...

Takie polepione ciasta to moje ulubione przekąski.